Obserwatorzy

środa, 24 kwietnia 2013

Jest weekend, dajcie pospać !

Cześć.
Jutro już po egzaminach. Prawdę mówiąc, to jestem z siebie strasznie dumna, iż poszły mi naprawdę dobrze ! Nie spodziewałam się takich łatwych, a jednak ! Najbardziej obawiam się angielskiego, ale nadrobiłam sobie innymi. Coraz bardziej wierzę w to, że dostanę się do wymarzonego liceum. A wam jak poszły egzaminy?
Tak szybko wszystko zleciało. Wydawałoby się, że dopiero byłam w pierwszej klasie gimnazjum, a tu już końcówka trzeciej. Z jednej strony będę tęskniła za niektórymi, ale wiem, że z nimi będę utrzymywała kontakty. Jednakże za niektórymi tęsknić nie będę, a nawet się cieszę, że już ich nie zobaczę. Chyba każdy kogoś nie lubi, a ja nie dbam, żeby ktos mnie lubił na siłę.
Pamiętacie, jak pisałam, że muszę znowu zacząć biegać? Coś mi to nie wychodzi -.-. Ale postanowiłam, że zacznę od przyszłego tygodnia, gdyż jestem przemęczona egzaminami. To jest dobry pomysł. A i przestanę tyle jeść !







W następnym poście będzie recenzja jakiejś książki, jeszcze nie wiem jakiej, bo w ostatnim czasie strasznie dużo czytałam, ale wybiorę coś ciekawego ! ;)
To na tyle. Dobranoc <3

sobota, 20 kwietnia 2013

"I wiedz, że to łamie mi serce, ale kurwa nie chce widzieć ciebie więcej, nigdy więcej."

Hej,
nie mam nawet pomysłu na dzisiejszy post. Wiem, że miałam wam pokazać mój pokój, ale własnie wymieniają mi szafki i nie wygląda to zbyt efektownie. Wszystko jest do dupy. Życie. Mój humor. Nawet pogoda. Nie lubię takich dni, kiedy nie wiem co mam ze sobą zrobić  bo złość i smutek rozpierdalają mnie do środka. Do dupy. Chciałabym zasnąć i nie przejmować się niczym.
Za dwa dni egzaminy. Coraz bardziej się stresuje, ponieważ boję się, że nie pójdą mi dobrze. To jest uczucie, jakbym nie wierzyła w swoje możliwości, ale tak chyba jest. Trochę pokory trzeba mieć. Nie jestem wszechwiedząca, ale mam cichą nadzieję, że zdam egzaminy bardzo dobrze i pójdę do wymarzonej szkoły! :)
Idę dzisiaj biegać. Miałam dwudniową przerwę, ale to jest moja ucieczka od rzeczywistości. Uprawianie sportu naprawdę jest przyjemne. Nieważne, czy to jeżdżenie na rowerze, rolkach, czy bieganie. Po prostu jakiś sport. Ja biegam, gdyż wtedy o niczym nie myślę. Zakładam słuchawki na uszy, leci moja ulubiona muzyka, a ja biegnę przed siebie nie zastanawiając się gdzie i po co. Po prostu 'odlatuje' od życia codziennego, problemów, szkoły i mam czas tylko dla siebie, a ponadto sport poprawia samopoczucie. Także zachęcam was do aktywnego spędzania czasu!

A teraz coś na rozluźnienie ;) 



Na razie to tyle, pa ; *

niedziela, 14 kwietnia 2013

Człowiek czasami musi upaść, aby dojrzeć.

Hej ;) 
Taka ładna pogoda dzisiaj więc postanowiłam coś napisać. Mam straszny mętlik w głowie. Kiedy byłam w związku, nie miałam takich problemów, jak mam teraz. Już zapomniałam, jak nie lubię swojego życia..
Ale po kolei.
Z piątku na sobotę byłam na weekendowych warsztatach teatralnych. Było jak zawsze: próba, próba, próba, jedzenie, film, spać, próba, próba. Jednakże w czasie filmu coś mnie bardzo zaskoczyło, a mianowicie mój przyjaciel. Nie mówiłam tego jeszcze nikomu....i może lepiej będzie jak nikt nie będzie wiedział ;p.  Kiedyś pokaże wam zdjęcia i filmy (!) z tych nocek, bo niektóre są naprawdę fenomenalne. Myślałam, że po tej nocy już mnie nic nie zdziwi, ale jednak ! Mój kolega wyznał mi, że mu się podobam. Nie wiem co mam o tym myśleć. Nie wiem, czy chce się wiązać. Albo się boję..Wierzę w to, że kiedy przyjdzie czas, podejmę właściwą decyzję.

Ach, brakowało mi wiosny. 

Córka mojej siostry, a moja przyszła chrześnica w dalszym ciągu nie chce wyjść na ten świat. Chyba wie, co ją czeka jak tylko wyjdzie xdd.

Zdecydowałam, że zaraz po egzaminach gimnazjalnych zetnę włosy. Trochę już mnie denerwują. A wy jak myślicie zostawić długie, czy ściąć ? ; )


Na dzisiaj to tyle, ja lecę na boisko. 
Pozdrawiam <3

Zachęcam do pytań ;D http://ask.fm/zielona1122

niedziela, 7 kwietnia 2013

The dreamer.

Hejka!
Dawno mnie tu nie było. Chciałabym wam pisać posty systematycznie, ale po prostu brakuje mi na to czasu. Ciągle frustrują nas egzaminami i jeszcze do tego cała ta nauka. Wiem, że to jest potrzebne, ale bez przesady. Nie chodzi przecież o to, żeby się zamęczyć. Po drugie meblowałam, malowałam, składałam meble i rozplanowywałam mój nowy pokój. Prawdę mówiąc przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. Nie chwaląc się, jest naprawdę cudowny *.* Teraz o wiele bardziej lubię w nim przebywać.

Po pierwsze, wróciłam do malowania i to jest jak na razie mój pierwszy rysunek po BARDZO DŁUGIEJ przerwie. Jako tako jestem zadowolona z niego, bo nie wyszedł najgorzej i nie zajął mi bardzo dużo czasu, jak się tego spodziewałam. W rzeczywistości i tak wygląda ładniej. Na początku nie wiedziałam, co namalować, ale zdjęcie mojej kuzynki dodało mi weny. Oto on:


Po drugie, zastało 2 tygodnie do egzaminów. Chyba każdy już się stresuje. Boję się, że się nie dostanę do wymarzonej szkoły, bo jest ona naprawdę dobra i trudno się tam dostać. Szybko ten czas zleciał. Dopiero zaczynało się 3 gimnazjum a za 3 miesiące już ją kończymy. Będę tęsknić za tymi ludźmi, przerwami, wycieczkami, odpałami na lekcjach, ale podobno zamiany są dobre. Jednak chyba każdy ma lęk, jak idzie do nowej szkoły. Wszystko trzeba zacząć od nowa. Tak jakby było się w pierwszej klasie podstawówki. Mam nadzieję, że dobrze się będę czuła w nowej szkole! :)


Po trzecie, zbliża się komers. Czas pomyśleć o jakiejś sukience i butach. Nie lubię robić niczego na ostatnią chwilę. Trochę już nad tym myślałam i stwierdziłam, że chciałabym sukienkę krótką w pastelowych kolorach. Na przykład morelowy, pudrowy róż, cielisty kolor, ale nie pogardzę też turkusem, czy MIĘTĄ <3.  Nie chce jakiejś wymyślnej sukienki, ale chcę żeby była wyjątkowa. Już tak mam, że jak coś kupuję, to musi to być oryginalne. Nie lubię, jak ktoś ma taką samą rzecz -.-. A wy jaki kolor sukienki preferujecie? 





Po czwarte, nabyłam do mojej szafy 2 pary nowych butów, 2 dwoje spodni i koszulę jeansową. Wszystkimi rzeczami ( a także pokojem! ) pochwalę się w następnym poście. Fajnie było znowu tutaj coś napisać muszę robić to częściej xddd. 



Pozdrawiam i do zobaczenia ! 

wtorek, 5 lutego 2013

Woda mi się pali!

Hej,
Jak wam mijają ferie? Ja niedawno wróciłam z Jarnołtówka, tak jak pisałam w poprzednim poście. Nie byłoby tak źle, gdyby nie nauczyciele, którzy w ostatnią noc zaczęli się spinać o tak naprawdę głupotę. Coś przeczuwam, że nie będziemy mieli w szkole lekko teraz. Oczywiście wszystko poszło na nas, że my kłamiemy i że ich wielce uraziliśmy. Ale poza tą sytuacją to było nawet spoko. ;) Było parę śmiesznych momentów.
Coś w tym roku nudzę się na tych feriach, mimo tego, że prawie codziennie wychodzę wieczorami. Cieszę się, że odświeżyłam stare znajomości. Brakował mi niektórych osób w moim życiu i wreszcie moje życie stało się stabilne. W pewnym momencie odwrócił się cały bieg mojego życia na pozytywny. To było troche zwariowane i dziwne, bo tydzień przed byłam załamana z tego samego powodu. Ale to jest trochę bardziej skomplikowane. Może kiedyś się z wami tym podzielę ;p.
Przygotowuję się do przeprowadzki. Znaczy to tylko z pokoju do pokoju, ale przeprowadzki. Wreszcie będę miała większy pokój i z tego co ustalałam z moją mamą to zapowiada się fantastycznie.Na razie jestem na etapie wybierania łóżka i kupna tapety oraz farby( co uczynię dzisiaj). Meble mam praktycznie nowe, więc jest tylko kwestia dokupienia paru. Ale tak jak piszę, zapowiada się fantastycznie. ;p

Na dzisiaj to tyle. Na następny post przygotowałam coś specjalnego, co jest na razie niespodzianką;*



piątek, 25 stycznia 2013

Ferie.

No i stało się ! Opolskie zaczyna ferie. ;D
 Bardzo się cieszę z tego faktu, ale nie dlatego, że będzie można odpocząć od szkoły, tylko, że wreszcie będę miała czas na poukładanie sobie swojego życia. Trochę się w nim pozmieniało..na gorsze. Chciałabym, żeby tok wydarzeń obrał inny, pozytywny bieg, ale to tylko marzenia. No więc, już jutro wyjeżdżam na warsztaty teatralne do Jarnołtówka, gdzie spędzę 5 dni. Coś przeczuwam, że będę miała dość po 3 dniach, ale wytrzymam. Z jednej strony, jest to smutny wyjazd, gdyż na warsztaty teatralne wyjeżdżam od 3 lat, a to niestety będzie mój ostatni. ; <. Bardzo nad tym ubolewam, ale przeczuwam, że to będzie najlepszy wyjazd ;).
Wydaje mi się, że następny post będzie dopiero w środę (30 stycznia) i będzie to relacja z wycieczki, gdyż nie biorę ze sobą laptopa i nie będę miała jak pisac, ale obiecuję, że wszystko nadrobię. ;D
 A wy jak spędziliście ferie, bądź będziecie je spędzać ? ;*






niedziela, 20 stycznia 2013

ich całe życie, to fotografia.

Tak na początek tego koszmarnego dnia, chciałabym i z całego serce pragneła, żebyście choć na chwilę zajrzęli w te linki i jak macie trochę czasu, to pooglądajcie zdjęcia jakie sie tam znajdują, bo są naprawdę warte uwagi. Jeżeli spodobaja się wam ich prace, to kliknijcie 'LUBIĘ TO'. To nie jest promowanie, po prostu uważam, że ich prace w które wkładają całe serce są rewelacyjne. A fotografami są : moja przyjaciółka i mój kuzyn, u którego nie spodziewałabym się takiego talentu, a jednak jestem z niego dumna. A jeżeli uważacie, że napisałam to tylko dlatego, żeby zrobić reklamę, to po prostu to zignorujcie. ;D

https://www.facebook.com/AgataKubickaPhotography?fref=ts

https://www.facebook.com/KamilNowakPhotographer?ref=stream